TAKSÓWKA KOLORU…TAKSÓWKOWEGO :)

wczorajszy dzien zaczal sie jak kazdy.pobudka,poranna kupa,przyjazd do roboty,kolejny sciemniony klient,obiadek w makbiedaku (moj stan posiadania PLNow jest znacznie lepszy ale sentyment i zywieniowe przyzwyczajenia ze studiow zostaly).wieczorem natomiast wyladowalem na naprawde zacnej imprezce z okazji powiekszenia sie grona magistrow III rzeczpospolitej o kolejne 4 sztuki.wszystko dzialo sie w malowniczej scenerii a dzialo sie oj dzialo 🙂 kto nie byl niech zaluje.droga powrotna byla natomiast pelna zawirowan,zakrzywien i zwrotow w czasoprzestrzeni.do dzis nie wiem jak to sie stalo ze wrocilismy taksowka koloru podobno kremowego (podobno fachowa nazwa to taksowkowy).stalo sie to mimo tego ze zamowiony byl srebrny mercedes z altomatyczna skrzynia biegow i muzyka techno w srodku.podobno nie dalo rady takiej skolowac.podobno nie dalo sie tez zalatwic seledynowej z chiloutem ani pomaranczowej z muzyka folkowa.no i niestety musielismy ulec.no coz,zycie…

P.S.

 zbyt nadmierna wydawaloby sie liczba slowa PODOBNO w powyzszym tekscie wynika z faktu ze zarejestrowane przeze mnie wydarzenia wczorajszego wieczora sa dosyc mgliste i zagmatwane z powodu bledu matrixa i wspomnianych rowniez problemow z czasoprzestrzenia

4 Responses

  • No prosze – student czy magister zawsze wie, co zrobic by wspomnienia z minionego wieczoru nie byly zbyt wyrazne… :DTak sie tylko zastanawiam, czy ktorykolwiek z nowoposzerzonego grona magistrow bez-wyraznych-wspomnien jest mi znany..?A propos, dlaczego nic wczesniej nie slyszalem o Twoim pierwszym siwymwlosie? 😉

    • o siwym wlosie nie slyszales zapewne dlatego ze pojawil sie na mojej glowie stosunkowo niedawno 🙂 natomiast sposrod nowych mgr chyba raczej nikogo nie znasz.to znajomi s-portowcy 🙂 pzdr ode mnie wszystkie dunki 🙂

  • taaaa.. skąd ja znam jazdę taksówką widmo… wtajemniczoni wiedzą o co chodzi 🙂 duza buzka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *